26.7.09

ŚRÓDMIEJSKIE SCHODY

Co ja tu będę dużo pisał... Patrzcie sami.








Hrabia_Piotr

22.7.09

STARY KOWBOJ ODCHODZI...

... skończyły się czasy kowbojów Odchodzi on więc w kierunku sklepu z neonem "WINA CUKRY".

20.7.09

XXI AKCJA GTWB - PASKI

Dzisiejszy temat akcji jest dość abstrakcyjny, więc i moje zdjęcia są mniej lub bardziej abstrakcyjne. Możecie potraktować te zdjęcia jako zagadki :)
1.
2.
3.



4.

5.

6.
7.
8.
9.
10.
11.
Miłego rozgadywania!
Hrabia_Piotr.
PS. Witam po powrocie z wakacji.


10.7.09

ZNÓW PRZERWA

Od jutra jestem wyjechany. Przewidywany powrót - ok. 20 lipca. Mam nadzieję, że pogodę będę miał lepszą, niż to, co widać na ostatnich moich zdjęciach.
Hrabia_Piotr

PS. 1. Dostęp do internetu będę miał może okazjonalny, więc komentować będę mógł, ale notek nie wrzucę.

PS. 2. Po raz pierwszy od ośmiu lat odwiedzę Poznań. Zobaczę, co się zmieniło w tym czasie i czemu właściwie Poznań przegonił Warszawę w rankingu "Przekroju" http://www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,4898.html :)

5.7.09

WARSZAWA JEST ZALANA!

Warszawa stoi tyłem do rzeki, więc woda się upomniała o swoje.







Próbują przejechać...







Autobus daje radę, choć i do niego przedostaje się woda.














Woda spływa na Solec.





















Akwedukt "Łazienkowski".










A oto sprawca:














Czas: 5 lipca 2009, ok. 15.10
Miejsce: Warszawa, Trasa Łazienkowska na wysokości przystanku Rozbrat i kładki dla pieszych przy Zamku Ujazdowskim.











2.7.09

ODROBINA KOLEJOWEGO FUNKCJONALIZMU


Poprzez morze torów Dworca Zachodniego płynie samotnie statek...Nie jest to oczywiście prawdziwy statek, a budynek nastawni, zbudowany w latach 30-tych XX wieku w stylu funkcjonalistycznym inaczej zwanym "stylem okrętowym". Kto go zaprojektował? Nie wiem. Jakiś anonim z kolejowego biura projektów. Być może ten sam, który zaprojektował wiaty nad peronami przystanków kolejowych na zelektryfikowanych liniach kolejowych w Warszawskim Węźle Kolejowym?
Widzieliście ten budynek na pewno nie raz, ale przyznajcie się, pewnie mało kto z Was zwrócił na niego kiedykolwiek należytą uwagę.
Na moich zdjęciach wreszcie możecie bez pospiechu przyjrzeć się jego wyważonej sylwetce i dopracowanym detalom.
Możecie się również przekonać, że nawet taki budyneczek da się zaprojektować ze smakiem, a nie po prostu wystawić blaszaną budę.
Ciekawostką jest też fakt, że drugie zdjęcie pochodzi z marca br. (zrobione zostało podczas grupowej mini-wyprawy p.t. "Odolany i okolice"), a reszta sprzed paru dni. Jak widać, pogoda dość podobna...

Hrabia_Piotr

PS. I. A zatem wróciłem po przydługiej przerwie. Od teraz będę dość regularnie gościł w waszych internetoodbiornikach :)

PS. II. Zdjęcia są "klikalne". Kliknąć warto.

20.6.09

XX AKCJA GTWB - JEŚLI NIE ASFALT, TO CO?

Witam na chwilę po dłuższej przerwie spowodowanej sesją egzaminacyjną.
Dziś w ramach XX akcji Grupy Trzymającej Warszawskie Blogi zaprezentuję Wam niecodzienną kolekcję warszawskich bruków zlokalizowaną na terenie Politechniki Warszawskiej.

Uliczka ta, przechodząca pomiędzy siedzibami wydziałów tej szacownej uczelni, nazwana została imieniem profesora Witolda Wierzbickiego (1890-1965)


I chociaż nazwa została nadana dopiero w ostatnich latach, to sama alejka pochodzi z lat 20-tych.

Jest niejako polem doświadczalnym rozmaitych przedsiębiorstw drogowych, ukazującym ówczesne mozliwości technologiczne w młodym Państwie Polskim.


Nawierzchnia została podzielona na kilkumetrowej długości odcinki, każdy wyłożony innym materiałem.



Mamy tu więc: kostkę bazaltową i granitową, płyty betonowe (monolityczne?), kostkę betonową, cegłę klinkierową w różnych kolorach (prawdopodobnie od różnych producentów), nietypowe płytki betonowe z kruszywem w postaci sporych kamieni oraz asfalt wg amerykańskiego patentu.


Była też jeszcze do początku lat 90-tych, zupełnie nietypowa nawierzchnia z falistych płaskowników zatopionych w asfalcie, ale dziś na jej miejscu straszy banalna kostka bauma.


Szaleństwo wzorów i kolorów, którego tak do końca nie widać na moich zdjęciach sprzed dwóch lat, bo trafiłem wtedy na bardzo kiepską pogodę, a fotografowałem wówczas jeszcze straszliwie tandetnym aparacikiem, od którego lepsze są niektóre dzisiejsze komórki.


A oto ów znak patentowy. Warrenit to taki minerał.

Hrabia_Piotr

PS 1. Trzymajcie za mnie kciuki w piątek, 26 czerwca o godz. 9:00
PS 2. Na koniec jeszcze parę słów o profesorze Wierzbickim:
"(...) od 1925 r. prowadził w Politechnice Warszawskiej wykłady wytrzymałości materiałów i statyki budowli (...)" Chyba nie muszę dodawać, z czego będę pisał egzamin w piątek? Politechnika chyba mnie prześladuje :)