Czyżbym dwoma wpisami (
tym i
tym) wyczerpał temat kiczowatych zazwyczaj upamiętnień papieża Jana Pawła II w Warszawie?
O nie!
Fabryka plastikowych papieży działa dalej, może zmniejszyła nieco produkcję, ale nie zwinęła jeszcze linii produkcyjnej.
Warszawski Targówek, następca osady Targowe, jest jednym z najdłużej zasiedlonych rejonów obecnej wielkiej Warszawy. Pośrodku osiedla stoi piękny, modernistyczny kościół p.w. Chrystusa Króla. O samym kościele jeszcze będzie kiedy indziej.
Gdy kierujemy doń swe kroki, już z daleka wita nas znajoma postać...

Tak, to znany nam z innych realizacji warszawskich (Gocław, Kępa Gocławska, Ursus) plastikowy papież-gnom.

Ale dlaczego stoi tyłem do bloku, w którym mieszkają ludzie? Przecież On zawsze miał bardzo dobry kontakt ze zwykłymi ludźmi...

Jest to numer 15. na mojej liście warszawskich pomników Jana Pawła II. Chyba nie ostatni...
H_Piotr.
PS. Jakbyście coś znaleźli, proszę, wpiszcie w komentarzach :)