16.3.09

DWORZEC CENTRALNY - CZ. 3

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu - oto trzecia część mych fotograficznych zmagań z gmachem Dworca Centralnego.
Tak oto wygląda dworzec z zewnątrz za dnia:




i wieczorem:

no dobra, wchodzimy:

motyw kolumny po zmroku:

więcej kolumn:

za oknem pysznią się Złote ...asy:

czasem się zastanawiam, czy Dworzec Centralny nie jest aby reprezentantem stylu architektonicznego zwanego brutalizmem?





Hrabia_Piotr.

PS. W końcu przekonam nieprzekonanych :)


13 komentarzy:

  1. ja tam jestem przekonany: umyć i lekko unowocześnić wewnętrza będzie git!

    OdpowiedzUsuń
  2. Otóż to!

    UMYĆ, A NIE BURZYĆ!*

    * - no, po 30 latach zanidbań samo mycie nie wystarczy. Powyginane panele powymieniać na nowe. Dać mocniejsze, energooszczędne lampy. Nowoczesne, ciche schody ruchome. Całkowicie przemodelować system informacji. Uporządkować sprawę lokali usługowych. itp, itd

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak by wyszło taniej niż budowa nowego. Paradoksalnie łaśnie dlatego chcą go zburzyć. Bo firma która MA wygrać przetarg za mało zarobi.

    Jeśli jest taki nurt - brutalizm - to od dziś zostaję jego wyznawcą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żartowałem z tym brutalizmem. Tylko słupy na dwóch ostatnich zdjęciach trochę-trochę go przypominają. Artykuły o tym kierunku w wikipediach:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Brutalizm
    http://en.wikipedia.org/wiki/Brutalism
    http://de.wikipedia.org/wiki/Brutalismus
    http://fr.wikipedia.org/wiki/Brutalisme
    Miłej lektury (w każdym artykule jest inny zestaw zdjęć).
    Hrabia_Piotr.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piotruś, tak go /tego dworca/ przedstawiłeś, że pierwsza położę się przed buldożerami!! Fotki bardzo ciekawe, tak jak być powinno, bez syfu. Oczyścić i zostawić.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Hrabia_Piotr pisze...
    Żartowałem z tym brutalizmem."

    A ja to napisałam całkiem serio, w końcu mam słabość do betonu ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Tukee - Przykujemy się do słupów :)

    Lavinka - Żartowałem, że te słupy to brutalizm. Do brutalizmu temu jeszcze daleko. Beton też lubię, ale brutalizmu nie.

    OdpowiedzUsuń
  8. "Piotruś, tak go /tego dworca/ przedstawiłeś, że pierwsza położę się przed buldożerami!!" - a ja będę za kierownicą, szykuj się na starcie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A co proponujesz w zamian, juz po zburzeniu obecnego budynku? Masz jakiś (realny) pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  10. W Brukseli Dworzec Centralny jest jeszcze straszniejszy, starszy, bunkrowaty, brudny, maly, perelka architektoniczna, mozna sobie porownac, wiec warszawski Centralny, mlodszy i wiekszy, nie jest taki zly.

    OdpowiedzUsuń
  11. no właśnie - dużo ludzi krzyczy zburzyć, zburzyc, bo... brudny i zapuszczony ?
    No to go trzeba zrewitalizować -odremontować to i owo na zwenątrz i w środku, co nieco zmodernizować w bebechach, a potem sprzątać i konserwować na bieżąco.
    Ps. Skutki nie dbania kolei o dworce czuć już na Wileńskim. Część handlowa cacuś glacuś - kolejowa, oj nie najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  12. @"a ja będę za kierownicą, szykuj się na starcie :)"

    To ja będę strzelał w koła :lol:

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za zdjęcia i za obronę jednego z ciekawszych budynków Warszawy.

    OdpowiedzUsuń