Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lotnisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lotnisko. Pokaż wszystkie posty

9.6.12

LOTNISKO OKĘCIE - NOWA INWESTYCJA

Rzadko ulegam modom, ale tej uległem - przejechałem się nowootwartym połączeniem kolejowym Warszawy z lotniskiem na Okęciu.

Pociąg startuje na Dworcu Wschodnim.
O samym dworcu i jego metamorfozie jeszcze napiszę i dodam odpowiednie zdjęcia.
Za przystankiem PKP Służewiec zjeżdżamy do tunelu, z którego już nie wyjedziemy...
Nie wyjedziemy, bo wyjdziemy pieszo ze stacji końcowej, którą widać na następnych kilku zdjęciach:
Jakie mam spostrzeżenia ze stacji?
Ani nie jest aż tak brzydka, jak ludzie mówią, ani aż tak daleko od terminala.
Kwestia nazewnictwa - jestem przeciwny używaniu oficjalnej nazwy lotniska i wciąż będę zwał je "Okęciem". Choć przyznam, że lepsze "Chopin Airport Warsaw" od "Lech Walesa Airport Gdansk" czy "John Paul II Airport Krakow".
W Wiedniu rozwiązano to tak: lotnisko mieści się koło miasteczka Schwechat. Na lotnisko dojeżdża SKM-ka po drodze mijając miasteczko. Stacja w miasteczku nazywa się po prostu "Schwechat", a ta przy lotnisku nazywa się "Flughafen Wien" czyli "Wiedeń Lotnisko" i dodatkowo oznaczona jest symbolem samolotu.
No, wszak u nas nazwę można zawsze zmienić (patrz Ratusz -> Ratusz-Arsenał).
Pewną niedogodnością jest dwóch różnych przewoźników obsługujących trasę (Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa) w dodatku dojeżdżających do dwóch różnych stacji (Centralny i Śródmieście) i nie do końca honorujących wzajemnie bilety. Ale to szczegół i nie czepiajmy się.
Szukajmy raczej plusów - tunel nie jest za niski, tory nie są krzywe, a stacja nie śmierdzi moczem i nie jest przepalona co druga żarówka.

Cytat kulturowy (którego Polacy nie zrozumieją, bo jak stwierdziła ostatnio pewna mądra głowa, Polacy nie rozumieją cytatów kulturowych): "Warunki na zgrupowaniach miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że nad łóżkami dach przeciekał! Szczególnie, że prawie nie padało!"
Pominę też milczeniem perypetie z budową tego 1.5 km odcinka. Dość powiedzieć, że przetarg rozpisano w 2003, całość pierwotnie planowano otworzyć w 2006, a w końcu otwarto w 2012.
Tak zaś wygląda wyjście ze stacji ku terminalowi lotniczemu. W prawo na lotnisko, w lewo do stanowisk autobusowych (autokary linii rozkładowych i turystyczne). Tylko 30 metrów do przejścia nie pod dachem - nie ma problemu, jeśli nie pada.
 Biada jednak temu, kto nieopatrznie wyjdzie jednym z dwóch wyjść ewakuacyjnych i zatrzaśnie za sobą drzwi. Powrót naokoło przez teren parkingu wielkiego jak księstwo Liechtenstein.
H_Piotr.

8.2.10

POMNIK JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO NA OKĘCIU

Co prawda zdjęcia pomnika marsz. Józefa Piłsudskiego z Okęcia już kiedyś umieszczałem na blogu, ale wtedy chyba zginęły w tłumie innych zdjęć, a warto go wyeksponować.

Więc dziś post poświęcony największemu i najpiękniejszemu pomnikowi, jaki Naczelnik miał w Warszawie. Stał on przy wjeździe na teren lotniska od strony Alei Żwirki i Wigury, w okolicach obecnego skrzyżowania z ul. 17 Stycznia. Tak się prezentował nocą:

A tak za dnia:

A teraz przechylamy głowy w prawo. Trzecie zdjęcie jest przekręcone - tak to zrobili w Narodowym Archiwum Cyfrowym.

A stał on tu (niebieskimi liniami zaznaczyłem ówczesny układ ulic):


Pokaż Pomnik Piłsudskiego na okęciu na większej mapie

Pomnik zburzyli Niemcy w czasie II Wojny Światowej.

27.5.09

OKĘCIE - ROCZNICA DRUGA

Pisałem niedawno (o tu: http://tnij.org/rocznica-pierwsza) o siedemdziesiątej piątej rocznicy otwarcia lotniska na Okęciu. Drugą rocznicą lotniska na Okęciu, obchodzoną w tym roku jest czterdziesta rocznica uruchomienia nowego terminalu. Budynku, który służył za lotnisko w latach 1945 - 1969 w zasadzie nie można nazwać terminalem w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Była to budowla tymczasowa z założenia. Zresztą lata stalinizmu nie służyły rozwojowi lotnictwa cywilnego.
W końcu, po latach oczekiwania, u schyłku epoki Gomułki, po pięciu latach budowy, dnia 27 kwietnia 1969 roku otwarto nowy port lotniczy składający się z terminalu i "grzybka" - wieży kontroli lotów.

Główną atrakcją architektoniczną nowego budynku był charakterystyczny, "kryształkowy" sufit.

Budowlę zaprojektowali Krystyna i Jan Dobrowolscy.

Konstrukcję budynku zaprojektowali Aleksander Włodarz, Czesław Cywiński, Witold Jędrzejewski i Tadeusz Tesarski. Na pewno przy tak nietypowym budynku mocno się napracowali.


Nic dziwnego, ze sufit jest eksponowany na większości zdjęć - był naprawdę efektowny.



Niestety, jak to w latach 60-tych, był dość kiepsko wykonany, przez co przeciekał. Cztery widoki na wieżę kontroli lotów:



Tak, to jest ten słynny taras widokowy, który w "Misiu" był nieczynny, a najbliższy czynny był we Wrocławiu.



A tu wejście od strony podjazdu. W dniu otwarcia została uruchomiona nowa linia autobusowa 175, która wozi podróżnych z i na lotnisko po dziś dzień.
Podjazd ten zagrał w jeszcze jednym filmie - w "Nie lubię poniedziałku" - tam jednak mercedesy były czarne.
Drugą wadą terminalu była jego ciasnota będąca efektem gomułkowskich oszczędności. Był on użytkowany do 1992 roku, kiedy to otwarto obecny Terminal 1. Ten też szybko przestał wystarczać, dlatego ostatnio otwarto nowy Terminal 2. Ciekawe, kiedy i on stanie się za mały? Stary budynek został kilka lat temu zburzony do fundamentów i dziś nie ma po nim śladu. Mieliście kiedys okazję korzystać z tego terminalu? Podobał Wam się? Był funkcjonalny?
Hrabia_Piotr
PS. Tym postem również żegnam się z blogowaniem na jakiś czas (około miesiąca). Ale "I'll be back".

13.5.09

PIERDEL, SERDEL, BURDEL

... czyli rzecz o Józefie Piłsudskim, a właściwie o warszawskich pomnikach poświęconych Piłsudskiemu. Myślicie, że "pomnikomania" dotyczy tylko naszych czasów i tylko Jana Pawła II? Grubo się zatem mylicie. A propos - druga część listy pomników Jana Pawła II wkrótce - na razie zbieram materiał ikonograficzny.

Obecnie stoją w Warszawie co najmniej trzy pomniki marszałka Piłsudskiego (może jest ich więcej, a ja o nich nie wiem). Są to:

1. Na pl. Piłsudskiego, odsłonięty 14 sierpnia 1995, projektu Tadeusza Łodziany, tzw. "Dziadek parkingowy" z racji niefortunnego umiejscowienia.

2. W Alejach Ujazdowskich przy Belwederze, odsłonięty w 1998, projektu Stanisława Ostrowskiego, który wykonał marmurowy pomnik Józefa Piłsudskiego jeszcze przed II wojną światową. Pomnik, przechowany w Starej Pomarańczarni w Łazienkach Królewskich, stał się podstawą do niniejszego odlewu.3. Popiersie na terenie AWF-u. Jak napisał Nomaderro u siebie (http://warszawamoimoczkiem.blogspot.com/) "Stanął tu w związku z przywróceniem uczelni pierwotnego patrona. Odsłonięcie nastąpiło w 1990; autorem głowy jest Alfons Karny, a cokołu Jerzy Kalina. Wcześniej stał nieopodal pomnik innego patrona AWF-u, gen. Świerczewskiego tego samego autora."
Ale to, że mamy w Warszawie "tylko" trzy pomniki Piłsudskiego (tablic pamiątkowych nie liczę, a ich też parę jest), to oczywiście spuścizna wojny i PRL-u, kiedy to masowo burzono pomniki Marszałka. Przed wojną istniały w Warszawie następujące pomniki:

1. Pomnik-wieża w stylu Art Déco na Okęciu (w okolicy skrzyżowania Al. Żwirki i Wigury z ul. 17 Stycznia).



2. Popiersie w kolumnadzie Belwederu.

3. Pomnik na placu Weteranów 1863 Roku przy wejściu do Parku Praskiego, odsłonięty prawdopodobnie w 1932 roku.

4. Popiersie na terenie Filtrów, odsłonięte 14 grudnia 1936.

5. Popiersie w gmachu Ministerstwa przemysłu i Handlu (ul. Elektoralna 2), odsłonięty 19 marca 1934.

6. Popiersie na terenie Uniwersytetu Warszawskiego, odsłonięte w listopadzie 1937.

7. Popiersie w Sali Tronowej Zamku Królewskiego (chyba tymczasowe)

8. Popiersie w gmachu Pierwszego Gimnazjum Męskiego im. Sowińskiego przy Młynarskiej, odsłonięte 16 czerwca 1935.

9. Popiersie w gmachu Banku Gospodarstwa Krajowego, odsłonięte 15 grudnia 1936.

10. Popiersie dłuta Edwarda Wittiga w Domu Medyka przy ul. Oczki, odsłonięte 22 lutego 1936.
11. Tajemniczy, niezbyt dokładnie zlokalizowany pomnik "na terenie 1 dak-u". Być może na terenie wojskowym w okolicach ul. Czerniakowskiej i ul. Szwoleżerów.



Oczywiście poza tym wszystkim, planowany był duży pomnik Marszałka na Pl. Na Rozdrożu - jednym z końców Alei Marszałka łączącej Zamek Ujazdowski i Trakt Królewski ze Świątynią Opatrzności. Na dole zdjęcia można dostrzec napis "Miejsce na pomnik Marszałka".
(źródło zdjęcia: http://naszastolica.blox.pl/)

... a pierdel, serdel i burdel, jak były, tak są i dziś...
Hrabia_Piotr.