Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty

17.4.12

SEMINARIUM DUCHOWNE - CZ. 8 - DZIEDZINIEC I TYŁY

Na koniec czas na miejsce najbardziej tajemnicze i nieznane - dziedziniec wewnętrzny gmachu seminarium duchownego.Nie widać go od żadnej ulicy, jedynie z satelity.
Wygląda tak, jak powinno wyglądać całe nasze miasto - niesamowicie zadbane i przytulne. Jeszcze jedna taka sama głowica kolumny:
Góruje nad dziedzińcem kościół pokarmelicki.

Jak widzicie, tu też stoją głowice kolumn takie same, jak w ogrodzie. Skąd pochodzą?
Te trzy duże okna to kaplica seminaryjna.

Jeszcze raz herb Radziejowskiego - tu w nieco lepszym stanie.
I tablica wyjaśniająca co i jak. Już się więcej nie chwalę moją nieznajomością łaciny.




Tu tralki mi nie przeszkadzają ;)
No, ale pora iść. Wypuszczani jesteśmy północnym, gospodarczym dziedzińcem.
Po lewej tyły Dziekanki, po prawej dom-plomba z lat 90-tych, bohater jakiegoś skandalu biznesowo-urzędniczo-architektonicznego. Przez długi czas budowa stała niedokończona. teraz już ludzie tu mieszkają.
Dziekanka jest malownicza od każdej strony.
I... wyszliśmy. Znów świat zewnętrzny nas atakuje, ale na szczęście nie tak od razu tym, co ma najbrzydszego.


Koniec!

H_Piotr.

15.4.12

SEMINARIUM DUCHOWNE - CZ. 7 - OGRÓD DOLNY

Jak już wspomniałem, byłem na terenie seminarium dwa razy. Oba razy wiosną, ale raz średniowczesną, a raz późną. Stąd różnice w zazielenieniu na poszczególnych zdjęciach.

Widok z górnego tarasu na dolny (a właściwie na górną część dolnego tarasu):
Widok na to samo, ale z biblioteki.
Teraz za to widać bibliotekę, jeszcze z góry:
... i już z dołu:

Mur oporowy skarpy wiślanej.
Tędyśmy schodzili (a potem niektórzy wchodzili).
Granica z terenem ogrodu prezydenckiego.


Widok na to samo z ul. Furmańskiej.
No, ale wracamy do ogrodu.



Studenci mają swoje boisko. Ciekawe, co robią, jak im piłka wyleci? Obowiązuje wtedy "prawo Pascala"?




Nie zagadka, a pytanie: Znalazłem w dolnej części ogrodu taką oto głowicę kolumny. Skąd może pochodzić? Wygląd na bardzo zgeometryzowaną secesję/wczesny modernizm. W każdym razie pierwsze lata XX wieku. Będę wdzięczny za podpowiedź.
Schodząc w dół dochodzimy do bramy, która prowadzi na ul. Furmańską (a niegdyś zanim się doszło do Furmańskiej przez obecny trawnik, trzeba było jeszcze pokonać mały zaułeczek zwany ulicą Mularską).
W tympanonie widnieje herb Michała Radziejowskiego, prymasa, który ufundował klasztor dla karmelitów (czyli obecną siedzibę seminarium) i który jest pochowany nieopodal, w kościele św. Krzyża i ma tam przepiękny barokowy nagrobek.

Brama jest dość zaniedbana, nieużywana i ORYGINALNA!
To jeszcze nie koniec :)

H_Piotr.

13.4.12

SEMINARIUM DUCHOWNE - CZ. 6 - OGRÓD GÓRNY

Jak niemal każda posesja po parzystej stronie Krakowskiego Przedmieścia, seminarium duchowne ma ogród spływający po skarpie wiślanej. Ale ten jest wyjątkowy - składa się z dwóch części - górnej i dolnej - oraz jest wyjątkowo zadbany, a przy tym historyczny.Górna część jest mniejsza, składa się z bukszpanowego parteru, statui Matki Bożej (wystawionej tu na pamiątkę powrotu części mariawickich księży na łono Kościoła Rzymsko-Katolickiego) oraz... widoku. Po lewej biblioteka seminarium - najnowszy budynek w zespole (z lat 20-tych XX wieku projektu Konstantego Jakimowicza).



Mimo zielenienia się zieleniny widać komin EC Kawęczyn, wieżowiec mieszkalny na rogu Targowej i Kijowskiej, biurowiec "termometr" przy Okrzei i szpital położniczy na Karowej.
Przez mur ogród graniczy z ogrodem prezydenckim.
Za budynkiem seminarium widać wschodni szczyt kościoła seminaryjnego - niegdyś taki był też szczyt fasady od Krakowskiego Przedmieścia (zanim E. Schroeger go nie przebudował).

Powoli schodzimy na dolny taras:
Studenci w mundurkach...


Następny wpis będzie z terenu zalewowego Wisły.

H_Piotr.