Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kultura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kultura. Pokaż wszystkie posty

16.10.15

KULTURA PICIA W WARSZAWIE

W Warszawie kwitnie kultura, to wiedzą wszyscy. Co tydzień odbywają się niezliczone koncerty, wystawy, festiwale...

W ten weekend spośród szerokiej oferty wybieram "Warsaw Oil Festival". Przyznam, że skusiły mnie degustacje. Dobry rzepakowy z pierwszego tłoczenia, odpowiednio długo beczkowany, nie jest zły.

H_Piotr.

6.11.14

LXXXIV akcja GTWB - "Co pokażesz turyście" - cz. 1 - appendix

A oto i wspomniana pamiątka z Warszawy, którą chce mieć każdy turysta:
Bruk z Krakowskiego Przedmieścia, na który spadł fortepian Chopina. Historyczny, elegancki, prawdziwy.

Każda kostka na wagę złota. W tle pałac Zamoyskich.

H_Piotr.

2.4.12

KAMYK Z JELENIEJ GÓRY CZ. 3

Czyżbym dwoma wpisami (tym i tym) wyczerpał temat kiczowatych zazwyczaj upamiętnień papieża Jana Pawła II w Warszawie?

O nie!

Fabryka plastikowych papieży działa dalej, może zmniejszyła nieco produkcję, ale nie zwinęła jeszcze linii produkcyjnej.

Warszawski Targówek, następca osady Targowe, jest jednym z najdłużej zasiedlonych rejonów obecnej wielkiej Warszawy. Pośrodku osiedla stoi piękny, modernistyczny kościół p.w. Chrystusa Króla. O samym kościele jeszcze będzie kiedy indziej.
Gdy kierujemy doń swe kroki, już z daleka wita nas znajoma postać...

Tak, to znany nam z innych realizacji warszawskich (Gocław, Kępa Gocławska, Ursus) plastikowy papież-gnom.
Ale dlaczego stoi tyłem do bloku, w którym mieszkają ludzie? Przecież On zawsze miał bardzo dobry kontakt ze zwykłymi ludźmi...
Jest to numer 15. na mojej liście warszawskich pomników Jana Pawła II. Chyba nie ostatni...

H_Piotr.

PS. Jakbyście coś znaleźli, proszę, wpiszcie w komentarzach :)

6.6.11

KINO STOLICA, KINO ILUZJON, PEREŁKA POWOJENNEGO MODERNIZMU

Kino "Stolica" powstało według projektu architekta Mieczysława Piprka (a może Pipreka? Jak to się odmienia?) na przełomie lat 40-tych i 50-tych w czasach szalejącego stalinizmu.Razem z nim według podobnych (nie identycznych) projektów tego samego architekta powstały kina "Ochota" przy Grójeckiej, "WZ" przy powojennym okrawku Leszna i "1 Maj" przy Podskarbińskiej.
Mimo obowiązującej doktryny socrealistycznej, Piprek zamulił oczy komunistycznym dysydentom paroma detalami architektonicznymi, które od biedy możnaby nazwać socrealistycznymi, zaś zarówno w układzie, jak i proporcjach stworzył dzieło na wskroś modernistyczne.

Niski budynek zatopiony w zieleni, bez monumentalnego wejścia, wręcz zapraszający do wstąpienia (w odróżnieniu od socrealistycznych gmaszysk), z oddzielnym okrągłym pawilonem kasowym.

Spośród tych czterech kin, "Stolica" najdłużej służyła pierwotnemu celowi. Przez ostatnie kilkanaście lat co prawda pod inną nazwą i z zupełnie innymi filmami, niż przeciętne kina, ale tym bardziej zaznaczyła się na kulturalnej mapie Warszawy. Sam budynek był też według mnie najlepiej z nich wkomponowany w otoczenie.

No, ale przyszedł "inwestor" i zamknął kino, bo "mu się nie opłacało". Na szczęście budynek kina "Stolica" został wpisany do rejestru zabytków przed (niedoszłą) rozbiórką, anie w jej trakcie lub wręcz po.

Parę dni temu zagrodzono dostęp (dosłownie dwa dni po tym, jak zrobiłem powyższe zdjęcia) i rozpoczęto remont i renowację budynku kina. Zobaczymy, co przyniesie...

H_Piotr.

PS. Mam jeszcze osobiste wspomnienia z tym kinem. Tu chodziłem na poranki filmowe. Było to pierwsze kino, w jakim w życiu byłem.

28.4.11

KSIĘŻYC W MIEŚCIE

Przyzwyczailiście się zapewne, ze dodaję tu wpisy bardzo rzadko, ale jak juz, to jest gęsto od zdjęć. Z reguły jest to jakaś wyprawa w mało znane (albo bardzo znane, ale niedostępne) miejsce.

Nie zamierzam porzucać tej konwencjiwpisów blogowych, ale skoro przyszła wiosna, to wymyśliłem, ze moze jednak w tych przydługich przerwach będę dawał krótsze wpisy. Tak po jedno - kilka zdjęć.

Czy w tym wytrwam? Zdjęć mi nie brak. To wszystko zalezy więc od Waszego odbioru tego typiu wpisów.

Miejsce: ul. Miodowa, Akademia Teatralna (d. PWST) w gmachu dawnego Collegium Nobilium projektu J. Fontany. Słynna dłoń znad głównego wejścia.
Czas: Jak na mnie niedawno - tydzień temu.

H_Piotr.

30.12.10

GRUDNIOWA WIZYTA W MUZEUM NARODOWYM

Muzeum Narodowe w Warszawie mieści się przy Al. Jerozolimskich 3. Kolekcje wystawiane są we własnym gmachu zaprojektowanym przez Tadeusza Tołwińskiego w stylu modernistycznym, czyli naszym ulubionym :)

Już w hallu szatniowo-kasowym witają nas kinkiety w stylu Art Déco:
polish art deco warsaw modernism

Drzwi nie wiadomo dokąd, ale ładne:
Modernizm w czystej postaci z lat 30-tych XX wieku objawia się nam w hallu głównym:


W koncówce lat 30-tych polska architektura państwowa się zmonumentalizowała i przypominała architekturę faszystowskich Włoch lub nazistowskich Niemiec. Potem jeszcze raz mieliśmy taki okres w historii - lata 1949-1956 i socrealizm.
W Galerii Polskie Sztuki Zdobniczej znaleźć możemy wczesnomodernistyczny (a może to taka wyjątkowo mocno zgeometryzowana secesja?) zestaw mebli zaprojektowany przez Karola Tichego w 1909 roku - ponad 100 lat temu! Karol Tichy 1909 meble Muzeum Narodowe Warszawa Polska Sztuka Stosowana Karol Tichy Warszawa
.

Karol Tichy 1909 meble Muzeum Narodowe Warszawa Polska Sztuka Stosowana Karol Tichy Warszawa
.


Karol Tichy 1909 meble Muzeum Narodowe Warszawa Polska Sztuka Stosowana Karol Tichy Warszawa
.


Karol Tichy 1909 meble Muzeum Narodowe Warszawa Polska Sztuka Stosowana Karol Tichy Warszawa
.


I jeszcze trzy akcenciki warszawskie z Galerii Sztuki Zdobniczej:
1. Kubek z łazienkowskim motywem z huty szkła "Czechy" z Trąbek koło Pilawy:
Łazienki Królewskie w Warszawie huta Czechy Trąbki Pilawa Garwolin Warszawa Muzeum Narodowe w Warszawie
Łazienki Królewskie w Warszawie huta Czechy Trąbki Pilawa Garwolin Warszawa Muzeum Narodowe w Warszawie
2 i 3. Filiżanki z manufaktury braci Nowych z Rosji, z wizerunkem Pałacu Błękitnego na Senatorskiej oraz Krakowskiego Przedmieścia:
Pałac Błękitny w Warszawie Pałac Zamoyskich Warszawa Pałac Zamojskich Senatorska Muzeum Narodowe w Warszawie
Pałac Błękitny w Warszawie Pałac Zamoyskich Warszawa Pałac Zamojskich Senatorska Muzeum Narodowe w Warszawie
Krakowskie Przedmieście Warszawa Muzeum Narodowe kościół św. Krzyża Msza radio Pałac Staszica Krakowskie Przedmieście pomnik Kopernika pałac krzyż na Krakowskim Przedmieściu Warszawa
Krakowskie Przedmieście Warszawa Muzeum Narodowe kościół św. Krzyża Msza radio Pałac Staszica Krakowskie Przedmieście pomnik Kopernika pałac krzyż na Krakowskim Przedmieściu Warszawa
Wszystkie trzy przedmioty z lat 40-tych XIX wieku.

22.9.10

KONESER, A WŁAŚCIWIE - PRZEDSIĘBIORSTWO PAŃSTWOWE WARSZAWSKA WYTWORNIA WÓDEK "KONESER"

Dziś druga wycieczka do znanej warszawskiej fabryki. A moze jednak nie warszawskiej, skoro wg niektórych "Praga to nie Warszawa"? Witamy w Koneserze.

Budynek Dyrekcji jest właśnie w remoncie - mam nadzieję, ze zgodnie ze sztuką konserwatorksą...

Ten budynek słuzył... no, zapomniałem, czemu słuzył. Niech będzie, ze degustacjom proguktów.


Po degustacji mozna było pograć w szachy.

To jakiś tam magazynek, który pewnie zniknie przy okazji "rewitalizacji".

Dom socjalny dla pracowników fabryki. Z 1897 roku (ale szczerze mówiąc, wydaje mi się później nadbudowany o 2 piętra).

Ten budynek lezy juz poza terenem fabryki wódek i nalezy do danwj Mennicy Państwowej.

Zapuszczamy zurawia na główny teren.

Czerowna cegła i... szara cegła :)

Czerwona cegła pięknie błyszczy we wrześniowym słońcu.

Magazyn Wojskowy, bo Rektyfikacja w duzej mierze produkowała na potrzeby armii.

Najpierw rosyjsko-carskiej, potem polskiej, niemiecko-faszystowskiej, ludowo-polskiej i pod koniec swej działalności znów niepodległo-polskiej.

Duzo tego się tu mieściło!

Widok z kładeczki, którą było widać na jednym z poprzednich zdjęć. W tle główny budynek, gdzie do 1970 roku rektyfikowano spirytus.

A na potwierdzenie moich słów...

Ale trzeba patrzeć tez pod nogi - przedwojenna studzienka kanalizacyjna firmy "Herzfeld & Victorius S.A." z Grudziądza. Brzmi jak nazwa kancelarii prawniczej albo produkcji galanterii skórzanej.


Ot, taki ceglano-kablowy detalik.

Jeszcze jeden ceglany magazyn na coś wysokoprocentowego, a w tle przepiękne osiedle "Białostocka" proj. Włodzimierza Jastrzębskiego.
Pozbywamy się bloków z tła.

Tuna rogu wisiała dawniej... latarnia. Cały teren był od początku oświetlony (bo produkcja szła 24 h/dobę),ale jeszcze nie było elektryczności, więc pierwsze oświetlenie było naftowe.

Jakiś zaułek.

Główny budynek ze"stosem rektyfikacyjnym" i kominem, który słuzy teraz tylko antenom telefonii komórkowej.

WIdok całościowy z placu, który kiedyś nie był placem. Ale o tym później.


Fragment z kanapą w tle. (a moze to nie kanapa, lecz szezlong?)

A skąd takie dziwactwa? Otóz w 2008 (tak, zaledwie 2 lata temu) ostatecznie zaprzestano produkcji wódki. Od wtedy zastanawiają się, co tu zrobić docelowo. W międzyczasie teren zaanektowały instytucje kulturalne i cool-turalne oraz (w halach) produkcje telewizyjne.

A docelowo ponoć mają tu jeszcze być lofty.

Ceny pewnie będą z kosmosu...

Dlatego zrobiłem te zdjęcia, póki jeszcze mozna tu wejść nie będąc milionerem.

Kanaposzezlong w stylu późne rokokoko w całej okazałości.

No dobra, ale miałem napisać, czemu plac nie był placem.

Nie był, bo przed wojną stały tu wiaty (których ślad do dziś mozna odczytać na ścianie szczytowej sąsiedniej kamienicy) pod kórymi zmęczone zyciem pracownice czyściły butelki. Potem wymyślono maszyny, które same czyściły butelki, a pracownice zwolniono. Postęp.

A oto jedna z powojennych hal, którą pan przewodnik nie omieszkał nazwać "brzydką peerelowską". A to jest z zewnątrz szara cegła plus ciekawy układ okien (którego niestety nie mam ładnego zdjecia, daltego musicie mi uwierzyć na słowo) a w środku TO.

Czy to jest brzydkie? Czy to jest komunistyczne? Oceńcie sami.


Jeszcze jedna informacja. Na terenie Konesera otworzyła się niedawno filiaMuzeum Motoryzacji w Otrębuach, którą warto zwiedzić.


H_Piotr.